Postaram się stopniowo nadrabiać zaległości :-)

piątek, 19 sierpnia 2011

Plan podróży

Żadna podróż nie może odbyć się bez odpowiedniego planu! Dlatego już teraz mogę spokojnie powiedzieć: "Witaj przygodo!". Bilet zakupiony, wizy załatwione. Ale po kolei.

Moją wyprawę zacznę wspólnie z liniami Korean Air.

Jako, że najlepsze są podróże wieloodcinkowe( w tym najbardziej efektywne) a transport intermodalny też jest niczego sobie to postanowiłam trochę zaszaleć. A więc...
Warszawa - Praga ( w tym czas, by wyskoczyć na chwilę na Pražský hrad, Knedlík i Karlův most) - Seul. Tylko i wyłącznie 20h i 25mindo celu. Natomiast, będę spędzać urocze 10h na pokładzie Boeing 777 .


Odnośnie wiz do Korei Południowej to wyczytałam, że:
  • Polacy nie muszą posiadać wiz przy wjazdach turystycznych do Korei na okres do 90 dni.
  • Ale paszport powinien być ważny na co najmniej na okres pobytu w Korei.
  • Urzędnik imigracyjny ma prawo zapytać o cel podróży i prosić o wskazanie źródeł finansowania i o okazanie biletu powrotnego.
Następnie, również dzięki uprzejmości koreańskich linii lotniczych przedostanę się już do Chin.

Co do wiz do Chin to z doświadczenia mogę udzielić paru rad:
  • O wizy można ubiegać się w chińskim konsulacie w Warszawie.
  • Konsulat jest czynny tylko i wyłącznie 3 razy w tygodniu po 2godz.
  • Warto mieć już dobrze wypełniony formularz wizowy, który znajduje się na stronie ambasady chińskiej (http://www.chinaembassy.org.pl/pol/lsyw/QZSQ/) i ustawić się w pięknej kolejce do okienka. Najlepiej przychodzić pół godziny przed otwarciem, by mieć pewność, że na pewno załatwi się wszystko co potrzeba. Taaak, słyszałam opowieści, jak to ludzi stali 2h i nie doszli nawet do słynnego drzewa. Dlaczego tak wolno to idzie? Ze względu na dużą ilość wniosków wizowych biur podróży. I wówczas kolejka zatrzymuje się na jakieś dobre 40 min.
  • Kiedy już szczęśliwi dostaniemy się do okienka należy przedstawić wszystkie wymagane dokumenty ( w zależności od rodzaju wizy), ale są to przede wszystkim paszport, zdjęcie naklejone na wniosek wizowy, bilety lotnicze, potwierdzenie rezerwacji noclegów. Gdy wszystko się zgadza, cała procedura trwa mniej niż 2min. Dla osób ubiegających się o wizy studenckie typu X wymagany jest także formularz B (wzór znajduje się na stronie ambasady), formularz JW201 lub JW202 oraz Acceptance Letter przysyłany przez uczelnię na której ma się zamiar podjąć studia), a także formularz badań lekarskich (link do wzoru znajdziesz tutaj: http://www.china-embassy.org/chn/hzqz/zgqz/Q2.pdf) Warto wspomnieć, że wymagane jest przy tym prześwietlenie klatki piersiowej, badania krwi oraz EKG. /Ciężko domyśleć się, po co to wszystko... Najwidoczniej obawiają się obcokrajowców w Chinach/
  • Z ambasady wychodzimy radośni uzbrojeni w kwitek z numerem naszej aplikacji oraz numerem konta, na które należy wpłacić opłatę za wizę. W zależności od tego, czy wizę wyrabiamy w trybie normalnym (tydzień), czy ekspresowym (1 dzień) cena skacze od 200 do 300 zł. Ważne, by jak najwcześniej zrobić przelew bankowy, bo zdarzały się sytuacje, że ludzie odchodzili z kwitkiem, gdyż bank jeszcze nie przeksięgował należności.
  • Po tygodniu, bądź na następny dzień ( dla najbardziej zdeterminowanych) przychodzimy ponownie do ambasady, lecz tym razem ustawiamy się w kolejce tzw."po odbiór", która nie dość, że względnie szybko idzie, to wszyscy kolejkowicze odbiorą swoje paszporty (nawet, gdy już będzie po czasie pracy konsulatu).
  • Ostatnim etapem ubiegania się o wizę jest ogromny uśmiech na twarzy, gdy w swoim paszporcie ujrzymy tak długo wystaną w kolejce wizę.

Tak więc nic, tylko oczekiwać na wylot!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz